ScrollToTop

Foteliki Samochodowe

#ZdejmijNogi z deski rozdzielczej!

  • Joanna Janaszek
  • 5 305
  • Brak komentarzy

Anka ma dopiero 22 lata i ogromny problem z biodrami. Trzy lata temu jechała z chłopakiem i znajomymi na weekend nad morze. Spontaniczny wypad, od decyzji do wyjazdu minęły niespełna dwie godziny. Nikt nie spodziewał się, że niegroźny wypadek skończy się tragedią…

24 czerwca 2016 r. godz. 19:00

Adrian czekał na Ankę pod jej blokiem. Ustawił prawidłowo fotel, zagłówek, poprawił lusterka, zapiął pas i dociągnął mocno część biodrową. Anka wskoczyła do samochodu, cmoknęła chłopaka w usta, od razu położyła oparcie fotela, zapięła pasy i zarzuciła nogi na deskę rozdzielczą. – Aniu proszę cię. Zdejmij nogi z deski rozdzielczej – powiedział błagalnie Adrian. Machnęła ręką – A co mi się stanie? – prychnęła. Chłopak odpuścił, znał ją zbyt dobrze, wiedział że jego gadanie i tak nic nie zmieni.

Podjechali po dwójkę znajomych. Kasia i Tomek wrzucili torby do bagażnika. Do środka zabrali ze sobą tylko siatkę z piwami w szklanych butelkach i telefony. – Anka, chcesz browarka? – rzucił Tomek – Jasne! – odpowiedziała i wyciągnęła rękę po piwo.

Tomek dużo ćwiczył, do tego mierzył prawie dwa metry i ważył ok. 100 kg. Usadowił się wygodnie za Adrianem, bo z tej strony było więcej miejsca i też otworzył piwo. Kasia położyła się na kanapie z głową na jego kolanach i przeglądała Instagram. Nie zapięli pasów. Z tyłu nic nie pika, więc olali temat. Anka podkręciła muzykę i ruszyli, nawigacja wskazywała 4,5 godziny do Dębek.

Ledwo zdążyli wyjechać na wylotówkę prowadzącą nad morze, gdy Adrian stracił panowanie nad kierownicą. Ostatnie, co pamięta Anka to widok zbliżającej się barierki i straszny huk. Ocknęła się dopiero w szpitalu, w gipsie od pasa w dół. Obok jej łóżka siedziała Kasia, całą prawą rękę miała w gipsie.

Co się stało? – zapytała Anka – Kaśka! Co się stało?! – krzyknęła. – Aniu… – zaczęła dziewczyna – Mieliśmy wypadek, uderzyliśmy w barierkę. Wybuchła poduszka powietrzna, masz połamaną miednicę i obie nogi, tyle wiem – zrobiła przerwę na oddech i spojrzała na Anię. Miała wrażenie, że nie dociera do niej to, co mówi – Mam złamany obojczyk i jestem mocno poobijana, Tomek jest na obserwacji – urwała i głośno nabrała tchu – A Adrian… Adrian nie żyje. Przykro mi – powiedziała tak cicho, że Anka ledwo usłyszała.

Dodaj zdjęcie z nogami na desce rozdzielczej, dodaj hashtag #ZdejmijNogi (koniecznie na zdjęciu) i przyłącz się do akcji!

Konsekwencje

Z pozoru niegroźny wypadek, z którego wszyscy mogli wyjść cało skończył się tragicznie. Adrian – kierowca zadbał o to, żeby jechać bezpiecznie, ale pozwolił pasażerom jechać bez pasów, ze szklanymi butelkami w rękach, a Ani z nogami na desce rozdzielczej.

Ania siedziała w nieprawidłowej pozycji z nogami zarzuconymi na kokpit. Podczas uderzenia w barierkę, poduszka powietrzna otworzyła się dosłownie wyrywając jej nogi z ciała. Ma pogruchotaną miednicę, złamane obie nogi i do końca życia będzie miała problem z biodrami. Gdyby siedziała poprawnie najprawdopodobniej wyszłaby z kolizji z kilkoma siniakami.

Siły działające podczas wypadku spowodowały, że Tomek dosłownie zgniótł Adriana (podczas zderzenia na ciało działają ogromne siły, znalazłam informację, że przy prędkości 50 km/h jest to siła ponad 2 ton!), który zakleszczył się w samochodzie. Dodatkowo odłamki rozbitej, szklanej butelki uszkodziły tętnice. Chłopak zmarł zanim nadeszła pomoc. Adrian zginął przez szereg niefortunnych zdarzeń, których można było uniknąć. W poniższym filmiku znajdziecie fragmenty z crash testów i symulacji takich zdarzeń (pasażerowie bez pasów, luźne przedmioty w samochodzie, wybuch poduszki powietrznej).

Tomek ma pęknięte żebra, Kasia sturlała się pomiędzy fotele a kanapę – złamała obojczyk, a szkło z butelki, którą trzymała przebiło jej dłoń. Z resztą wszyscy pasażerowie zostali pokaleczeni odłamkami rozbitych butelek.

Ta historia jest zmyślona, nie wydarzyła się naprawdę, ale mogła się zdarzyć. Uśmierciłam Adriana, który zadbał o swoje bezpieczeństwo, a Kasia i Tomek, którzy nie mieli nawet zapiętych pasów wyszli z wypadku ze stosunkowo niewielkimi obrażeniami – zapytacie dlaczego. Nie przestrzegając podstawowych zasad bezpieczeństwa narażacie nie tylko swoje zdrowie, ale też życie współpasażerów. Wypadek nie był groźny, gdyby nie nogi na desce rozdzielczej, szklane butelki i niezapięte pasy znajomi trafiliby tylko na obserwację, pewnie mieliby kilka siniaków i zadrapań. Nic więcej. Chciałam pokazać, że nie wystarczy zadbać o siebie. Wsiadając do samochodu nie tylko kierowca i dzieci mają być poprawnie usadzeni i zapięci, ale również pasażerowie. Na bezpieczeństwo składa się wiele czynników, dbajcie o to kompleksowo. TUTAJ (klik) macie opisaną prawdziwą historię.

Dlaczego nie należy trzymać nóg na desce rozdzielczej:

  • nieprawidłowa pozycja (pasażer w samochodzie powinien siedzieć jak kierowca, z poprawnie ustawionym zagłówkiem, plecami opartymi o siedzisko i nogami w dole);
  • źle przeprowadzone pasy (z zadartymi nogami pas biodrowy znajduje się na brzuchu, a górny gdzieś ponad głową – tak być NIE MOŻE);
  • wybuch poduszki powietrznej to ogromna siła, podczas wybuchu mogą zostać połamane kości, nogi mogą zostać odrzucone w twarz, czego skutkiem będą np. wybite zęby.

Przyłącz się do akcji i #ZdejmijNogi z deski rozdzielczej

Wierzę, że większość z osób, które jeżdżą w ten sposób po prostu nie wie, że grozi im niebezpieczeństwo. Nie da się myśleć o wszystkim, bo gdyby każdy z nas był wszechwiedzący nie popełnialibyśmy błędów. Dlatego udostępniajcie zdjęcia z hashtagiem, niech ta informacja dotrze do jak najszerszego grona odbiorców.

A poza tym chciałabym zrobić kolaż Waszych zdjęć, chciałabym też nie widzieć na drogach plagi kobiet (prym w trzymaniu nóg na desce wiodą panie), które jadą z nogami w górze. O takie mam marzenie, a co! Akcja trwa do końca lipca, a zasady są proste:

  • Opublikuj swoje zdjęcie z nogami położonymi na desce rozdzielczej, stopami opartymi o deskę lub kolanami (pełna dowolność – ma być niepoprawnie)
  • dodaj na zdjęciu hashtag #ZdejmijNogi
  • opublikuj zdjęcie w swoich kanałach Social Media dodając hashtag #ZdejmijNogi. Możesz też udostępnić ten wpis lub grafikę na swoim IG lub FB.

Polub – Udostępnij – Skomentuj – Przyłącz się do akcji!

Buziaki i samych bezpiecznych podróży, Asia!


Podobne wpisy - zapraszam do czytania

O mnie

Czeeeść! Jestem Asia i na drugie mam chaos 🙈 A poza tym sporo gadam o poprawnym zapinaniu pasów i bezpieczeństwie w podróży, jestem ambasadorką Kocham Zapinam, współpracowałam z Tylem.pl i założyłam pierwszą w Polsce grupę poświęconą fotelikom RWF, nad jej merytoryką od początku czuwają eksperci z grupy Bezpieczni. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią i mam fisia na punkcie pięknych, codziennych kadrów. Lubię ułatwiać sobie gotowanie i KOCHAM piec. Początkowo sceptyczna - dzisiaj fanka wielopieluchowania. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close