ScrollToTop

Mama

Urodzinowe Q&A czyli odpowiadam na Wasze pytania!

  • Joanna Janaszek
  • 2 558
  • Brak komentarzy

No i stało się, jestem o kolejny rok starsza. Kiedyś nie mogłam doczekać się urodzin, pamiętam jak czekałam na jedenaste urodziny, oficjalnie stałam się wtedy nastolatką, jakie to było dla mnie przeżycie! Później odliczałam do osiemnastki i nie wiedzieć czemu do dwudziestych pierwszych urodzin.

Dzisiaj odpowiedź na pytanie “ile masz lat?” zajmuje mi chwilę czasu, muszę to po prostu policzyć, ja serio z marszu nie umiem powiedzieć ile mam lat! Podejrzewam, że to dlatego, iż na drugie mam chaos – KLIK, dwoje dzieci też zrobiło swoje. No dobra, ale miałam odpowiadać na Wasze pytania, więc do dzieła.

Które?

Dwudzieste siódme! Na trzydziestkę będę miała już odchowane dzieci i mam nadzieję w prezencie dostanę bilety na Tomorrowland. 😀 Ile myślałyście, że mam lat? 😉

Na ile lat się czujesz?

Zatrzymałam się na tych dwudziestych pierwszych urodzinach. Z każdym kolejnym rokiem jestem bardziej świadoma siebie i swoich wyborów, jestem odpowiedzialną, dorosłą kobietą, matką dwójki, ale wciąż nie mogę uwierzyć, że roczniki powyżej 2000 są już pełnoletnie. A jak ktoś mówi, że ma 20 lat mam ochotę krzyknąć – no, ja też! 😛

Skąd taka dziwna nazwa antoonovka?

Początkowo był “Świat wokół Tosi”, nie jestem dobra w nazwach, więc poprosiłam czytelniczki o pomoc i najbardziej spodobała mi się “Antonóvka”, ale domena była zajęta, więc powstała antOOnovka przez dwa “o”. 🙊

Najlepsze i najgorsze urodziny? 🙂

Nie musiałam się zastanawiać. Odchodziła jedna z najbliższych dla mnie osób, cały dzień drżałam na dźwięk telefonu, tak bardzo chciałam, aby dzień urodzin już minął. Następnego dnia zadzwoniła moja mama, że Goleńka zmarła dwadzieścia minut po północy, wiem że poczekała.

Z tych ostatnich najmilej wspominam dwudzieste piąte – mąż wrócił do domu z wieeeelkim pękiem czerwonych róż, zaprosiliśmy znajomych, wspólnie przygotowaliśmy sushi i spędziliśmy fantastyczny wieczór. Kilka dni później pojechaliśmy tylko we dwoje do Zakopanego. Tak, to były cudowne urodziny. Nocowaliśmy wtedy w apartamencie z tego wpisu 👇👇👇

Co myślisz o trzecim dziecku :D?

Myślę, że rodziny wielodzietne są super i z przyjemnością podglądam je na Instagramie. I to podglądanie mi w zupełności wystarcza. 😛

W kontekście planowania dzieci w małym odstępie – jak szybko wrócił Ci okres po ciążach przy kp?

Jestem w 5% kobiet, u których karmienie piersią wstrzymuje miesiączkę i owulację na niemal cały okres laktacji. Z Tośką po 21 msc, z Franciszką po roku. Ale pamiętajcie – karmiąc piersią można zajść w ciążę nie mając nawet miesiączki, wszystko zależy od organizmu, dlatego konieczne jest żebyście były pod opieką swojego ginekologa! 🙂

Kiedy wyszłaś za mąż? Jesteś szansa na jakieś zdjęcie z tego dnia?

W tym roku stuknie nam pięć lat! Początkowo nie planowaliśmy brać ślubu “przez” ciążę, ale Walentynki były wolne, więc stwierdziliśmy, że się jednak pobierzemy. 😛 14.12.14 o 14:00 👰 Mam więcej zdjęć, ale żaden z naszych komputerów nie obsługuje obecnie płyt CD, a to jedyne co znalazłam na Facebook’u 🙊


Jak długo planujesz karmić Frankę? Nie boisz się problemów z odstawieniem?

No co Ty, starszaka łatwiej odstawić niż młodsze dziecko. 🙂 Nie planuję zakończenia karmienia, jeżeli nie nadejdzie moment, w którym będę miała dosyć będę karmić tak długo jak Franka będzie chciała. Tosia ostatni raz jadła mając 2 lata i 3 dni, nasze odstawienie to był proces trwający ok. 3 miesięcy i była to moja decyzja.

Jak ogarnąć dwójkę dzieci i nie zwariować? A przy tym pamiętać czasem o sobie.

W moim wypadku to coś kosztem czegoś. Mam wieczny bałagan, ale znajduję czas dla dzieci, męża i siebie, a tak poza tym najlepszą odpowiedzią będzie poniższy wpis. 😛

Dlaczego przeprowadziłaś się z Warszawy do Katowic? Nie było Ci trudno tak wszystko zostawić?;)

Do Kielc. 😀 Mówisz o pierwszej wyprowadzce czy drugiej, bo od 2014 roku zaliczyliśmy dwie takie. 😛 A tak całkiem poważnie to po prostu sprawy rodzinne.

Czy nie boisz sie, ze za 10, 20 lat córki beda Ci miały za zle, że ich życie nie było prywatne? Zdjecia ogladali obcy ludzie i czytali historie z ich życia? Tak jak ostatni niefortunny mem z córka.

Pomimo, że to nadal maluchy, a ja publikuję zarówno zdjęcia jak i historię szanuję ich prywatność, nie publikuję rzeczy, które w jakikolwiek sposób mogłyby je ośmieszać (stąd skasowany mem). Mam nadzieję, że wiele rzeczy, które pojawiły się tutaj, za 10 – 20 lat będziemy wspólnie wspominać z uśmiechem na ustach. Wiadomo, że im dziewczyny będą starsze, tym będzie pojawiać się tutaj ich mniej.

Buziaki przesyłam urodzinowa ja – to zdjęcia z ostatnich dni, środkowe z dzisiaj, wszystkie bez makijażu. To, co zmieniło się w ostatnich latach to na pewno akceptacja samej siebie. 🙂 I mam wrażenie, że z każdym rokiem to moje życie coraz fajniejsze – a może to ja inaczej patrzę na świat? 🙂

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

O mnie

Czeeeść! Jestem Asia i na drugie mam chaos 🙈 A poza tym sporo gadam o poprawnym zapinaniu pasów i bezpieczeństwie w podróży, jestem ambasadorką Kocham Zapinam, współpracowałam z Tylem.pl i założyłam pierwszą w Polsce grupę poświęconą fotelikom RWF, nad jej merytoryką od początku czuwają eksperci z grupy Bezpieczni. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią i mam fisia na punkcie pięknych, codziennych kadrów. Lubię ułatwiać sobie gotowanie i KOCHAM piec. Początkowo sceptyczna - dzisiaj fanka wielopieluchowania. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close