ScrollToTop

Zdrowie&uroda

Sposób na zatoki, który zawsze działa, antygrypina – przepis, i Wasze sposoby na wzmocnienie odporności.

  • Joanna Janaszek
  • 1 033
  • 1 komentarz

Okres jesienno – zimowy przeczołgał nas chorobowo. Tosia przynosiła wirusa z przedszkola, zarażała Franciszkę, później przechodziło na nas i jak dziewczyny już zdrowiały za chwilę łapały kolejnego wirusa i tak w kółko. Nie pomagała nam adaptacja Franciszki w żłobku – kolejnej, chyba gorszej wylęgarni zarazków niż przedszkole. W zasadzie non stop któreś z nas było chore, ja przeszłam nawet pierwsze w swoim życiu zapalenie oskrzeli.

Mój sposób na zatoki

Pomijając epizod z zapaleniem oskrzeli najczęściej dopadają mnie zatoki, ale w końcu znalazłam na nie sposób, który działa na mnie za każdym razem! Ilekroć zaczyna przytykać mi nos robię inhalację z Amolu starym sposobem babci. Gotuję wodę w garnku (mniej więcej 2-3 litry), do wrzątku dodaję ok. 2 łyżeczek (a może ciut więcej) Amolu, garnek z wywarem stawiam na stole, na głowę zarzucam ręcznik i się inhaluję. Przestaję po kilku – kilkunastu minutach, jak woda ostygnie i przestaje parować. Jedyny minus jest taki, że muszę robić to jak dzieci śpią – względy bezpieczeństwa. Po zabiegu zakładam na głowę ciepłą czapkę i to wszystko. Po takiej kuracji zatoki oczyszczają się bardzo szybko.

Najczęściej polecany przez Was sposób na zatoki  – Ilekroć wspomnę o swoich zatokach najczęściej polecacie mi irygację z soli fizjologicznej i wody utlenionej. Podobno działa super – ja dopóki pomaga mi powyższy nie spieszę się jednak do jego wypróbowania, więc możecie napisać w komentarzu jak się sprawdza w praktyce o ile go stosujecie.

Antygrypina – przepis

Zacznę od tego, że nienawidzę smaku grejpfruta, dlatego do antygrypiny podchodziłam z dużą rezerwą (oryginalny przepis – KLIK). Odkąd zrobiłam ją pierwszy raz teraz piję ją dość regularnie i uwaga! – ona naprawdę mi smakuje! No i na pewno w jakimś stopniu wspiera mój organizm. Ilość soku z poniższego przepisu dzielę sobie zazwyczaj na dwa dni, przechowuję w lodówce, piję lekko podgrzaną. Następnego dnia gorycz i czosnek są bardziej wyczuwalne, na świeżo smakuje najlepiej.

ANTYGRYPINA
SKŁADNIKI:

  • 1 grejpfrut z pestkami;
  • 1 cytryna bez pestek;
  • 1 pomarańcza bez pestek;
  • 1 ząbek czosnku;
  • 2 czubate łyżki miodu;
  • 900 ml wody.

Wszystkie składniki poza wodą dokładnie miksujemy na najwyższych obrotach, w Thermomixie 1,5 min. na obrotach 10. Jeżeli macie np. blender kielichowy to wydłużcie po prostu czas, żeby wszystko było dokładnie zmiażdżone (pestki, miąższ, czosnek). Dodajemy wodę i mieszamy. Ja piję podgrzaną, ale pamiętajcie, żeby Wasz napój nie przekroczył 40 stopni, ze względu na miód. Więcej o miodzie, pyłku i innych produktach pszczelich już pisałam:

Poza tym codziennie suplementuję witaminę D, piję dużo wody, a dzień zaczynam od szklanki ciepłej wody z cytryną (pisałam o moim rytuale w tym wpisie – KLIK). Często, chociaż nie codziennie wyciskam nam sok warzywno – owocowy lub robię jakiś koktajl. Po leki sięgam naprawdę rzadko. Aha i na pewno duże znaczenie ma moja miłość do czosnku, który mogę jeść nawet na surowo przeciśnięty przez praskę na żytniej grzance ze szczyptą soli i w każdej innej możliwej postaci – UWIELBIAM! I jem go naprawdę dużo. Piję też sok z kiszonych ogórków i lubię też kiszoną kapustę.

Wasze sposoby na odporność

Kiedyś, jeszcze jesienią zapytałam Was jak wspieracie odporność swoją i dzieci. Poniżej zamieszczam Wasze sposoby i propozycje:

  • Olej z czarnuszki, Olej z nasion ogórecznika;

Warto zwrócić uwagę na jakość oleju, wybierać te z olejarni, które tłoczą oleje na zamówienie, oleje muszą być świeże.

  • Miód Manuka;
  • Pyłek i pierzga;
  • Colostrum;
  • Kiszonki w każdej postaci;

Uwaga! Zwracajcie uwagę na skład kiszonek/kwaszonek. Tylko naturalne kiszonki będą wspierać Waszą odporność. Tutaj macie bardzo fajny artykuł – KLIK.

  • Sok z czarnego bzu, pigwy, sok malinowy dodawany do herbaty z miodem;
  • Mleko z masłem, miodem i czosnkiem;
  • Kompot z gruszek na oskrzela.

“Jesienią wilgoć ucieka do wewnętrz organizmu do najwazniejszych narządów (śledziona, wątroba), z tego samego powodu drzewa tracą liście (woda ucieka w głąb drzewa). W takim wypadku narządy takie jak płuca i oskrzela są narażone na infekcje. Kompot z gruszek nawilża. Ja dorzucam jeszcze jabłka, śliwki, cynamon i nasiona kolendry, która tez działa super na układ oddechowy.”

Ola

Poza tym na naszą odporność wpływa wiele czynników – styl życia, aktywność fizyczna, odpowiednia dieta, nieprzegrzewanie organizmu, ilość i jakość snu, predyspozycje.

No dobra – a może macie jeszcze jakieś sposoby na odporność? 🙂 Podzielcie się nimi w komentarzu, zostawcie kciuka w górę albo udostępnijcie wpis.

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

  • mora ra

    Antygripina rządzi! Mój narzeczony robi ja przynajmniej raz w tygodniu i mówi, że to jego ulubiony napój. Teraz nie podgrzewa tylko dodaje kostki lodu 🙈😂

O mnie

Czeeeść! Jestem Asia i na drugie mam chaos 🙈 A poza tym sporo gadam o poprawnym zapinaniu pasów i bezpieczeństwie w podróży, jestem ambasadorką Kocham Zapinam, współpracowałam z Tylem.pl i założyłam pierwszą w Polsce grupę poświęconą fotelikom RWF, nad jej merytoryką od początku czuwają eksperci z grupy Bezpieczni. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią i mam fisia na punkcie pięknych, codziennych kadrów. Lubię ułatwiać sobie gotowanie i KOCHAM piec. Początkowo sceptyczna - dzisiaj fanka wielopieluchowania. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close