ScrollToTop

Kulinaria

Obłoczki czyli puszyste placuszki – weekendowe śniadanie #2

  • Joanna Janaszek
  • 3 651
  • Brak komentarzy

Po pieczeniu chlebka czosnkowego (przepis – KLIK) zostały mi w lodówce dwa białka. Nie lubię marnować jedzenia, a kolejne beziki przy próbie zrzucenia paru kilogramów byłyby grzechem, prawda? Wymieszałam więc kilka składników i stworzyłam coś PRZE-pysznego! Placuszki – obłoczki, które są puszyste, delikatne, pyszne i smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno.

OBŁOCZKI
SKŁADNIKI:

  • 2 białka;
  • 2 łyżeczki mąki;
  • 2 czubate łyżki* jogurtu naturalnego (ja używam Bakomy niebieskiej);
  • 2 łyżeczki syropu z agawy;
  • 3 łyżeczki oliwy z oliwek.

*łyżeczka jak do herbaty, łyżka jak do zupy – żeby nie było wątpliwości 🙂

Białka ubijamy na sztywną pianę, mi najlepiej i najszybciej ubijają się w szklanej misce. W drugiej misce dokładnie mieszamy pozostałe składniki, dodajemy białka i dokładnie, ale delikatnie łączymy.

Na patelni przy pomocy pędzelka rozprowadzamy dwie krople oliwy, rozgrzewamy ją dość mocno i zmniejszamy ogień, płomień musi być delikatny (ja z tych, co mają jeszcze kuchenkę gazową :P). Wykładamy łyżeczką placuszki nie rozciapując ich (będą dość wysokie) i przykrywamy patelnię przykrywką. Po chwili przekładamy placuszki na drugą stronę i też chwilę smażymy pod przykryciem. Nie czekajcie aż pojawią się pęcherzyki powietrza – nie pojawią się, musicie po prostu lekko podważyć placuszek i jeżeli jest zarumieniony to siup na drugą stronę. 🙂

Ja zjadłam do kawy, Frania na śniadanie. Obłoczki są dobre zarówno na ciepło jak i na zimno – smacznego! Jeżeli spodobał Ci się przepis polub i udostępnij! 🙂 Więcej przepisów idealnych na śniadanie, podwieczorek czy kolację znajdziesz wpisując w lupkę na blogu: weekendowe śniadanie

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

O mnie

Czeeeść! Jestem Asia i na drugie mam chaos 🙈 A poza tym sporo gadam o poprawnym zapinaniu pasów i bezpieczeństwie w podróży, jestem ambasadorką Kocham Zapinam, współpracowałam z Tylem.pl i założyłam pierwszą w Polsce grupę poświęconą fotelikom RWF, nad jej merytoryką od początku czuwają eksperci z grupy Bezpieczni. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią i mam fisia na punkcie pięknych, codziennych kadrów. Lubię ułatwiać sobie gotowanie i KOCHAM piec. Początkowo sceptyczna - dzisiaj fanka wielopieluchowania. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close