ScrollToTop

Mama

Blond, czarne i rude, ale krótkie czy długie?

  • Joanna Janaszek
  • 5 243
  • 13 komentarzy

Zmieniałam się jak kameleon. Jeden kolor nie mógł gościć na mojej głowie dłużej niż około pół roku. Nudził mi się, potrzebowałam zmian, odświeżenia. I tak krążyłam między blondem, czarnym, a rudym biedoląc, że nie mogę zapuścić włosów, bo strasznie mi się łamią. Dziwne, doprawdy dziwne…

Na dzień dzisiejszy w głowie mi się nie mieści, co robiłam ze swoimi włosami. Z czarnych na blond? A cóż to za problem – następnego dnia biegałam z jasną czupryną. Jak udało mi się już osiągnąć ładny blond dochodziłam do wniosku, że nie, jednak ten kolor już do mnie nie pasuje i za chwilę mogliście dojrzeć Asię w wersji rudej. Do tego dochodziło jeszcze kilka codziennych grzechów, kilka złych nawyków i włosy nie mogły przekroczyć długości ramion. Co robiła wtedy Asia? Doczepiała!

 

blondczarneczyrude

 

Musiało minąć wiele lat zanim zrozumiałam, co robię nie tak i co robić, żeby mieć naturalne, długie i zdrowe włosy. W ciąży były grube i gęste, po ciąży wyjmowałam je garściami, jednak bez żadnej suplementacji wszystko wróciło do normy. Teraz cieszę się zdrowymi włosami, które pomimo, że są bardzo cienkie i nie ma ich zbyt wiele, z miesiąca na miesiąc robią się coraz dłuższe.

 

1. Koloryzacja i dekoloryzacja kilka razy w roku to Twój wróg!

Serio. Ciągła koloryzacja i dekoloryzacja jest dla ludzi z taką ilością włosów, którzy mogą sobie pozwolić na ich połowiczny ubytek, a nawet tego nie odczują. Jeśli masz mało cienkich i łamliwych włosów, nie popełniaj tego błędu. Koloryzacja jak najbardziej tak, najlepiej dobrą farbą i wykonane przez profesjonalistę. Istnieje wtedy duże prawdopodobieństwo, że dobierze Ci taki kolor i tak ufarbuje, że następny raz pojawisz się u niego dopiero za kilka miesięcy. Oszczędność czasu, pieniędzy i przede wszystkim włosów.

 

2. Szczotka, grzebień, lakier i suszarka nie są Twoimi przyjaciółmi.

Codzienne modelowanie, suszenie najgorętszym powietrzem, tapirowanie i lakierowanie zdecydowanie nie wzmacnia Twoich włosów. Ww. możesz używać, ale z rozsądkiem. Obecnie jednak moim ulubionym rozwiązaniem jest pozostawienie włosów do wyschnięcia i związania ich w kukuryku na czubku głowy. Najszybciej i najwygodniej, a jeśli już mam ochotę je umodelować robię to delikatnie i tylko ciepłym powietrzem.

 

3. Prostownica i lokówka niech zadomowią się na dnie szuflady.

A wyciągane niech będą tylko na wyjątkowe okazje. Nie oszukujmy się, tak wysoka temperatura nie ma prawa nie wpływać negatywnie na Twoje włosy. Jeśli chcesz mieć łamliwe i rozdwajające się końcówki droga wolna – prostuj i kręć codziennie, a najlepiej dwa razy dziennie, na zmianę.

 

4. Niezdrowy na zdrowy – zmień swój styl życia.

Brak wszelkiego rodzaju używek, przespane noce, zdrowe jedzenie, dużo wody i ruch. Organizm się oczyści, a jeśli nie będziesz dostarczać mu systematycznie toksyn odwdzięczy się m.in. w postaci ładnych i zdrowych włosów.

 

Nie używam specjalnych szamponów, odżywek i maseczek. Na wannie stoi syoss i nivea, kilka odżywek, mleczna maska z hurtowni i odżywka w sprayu ułatwiająca rozczesywanie. Nie łykam też żadnych tabletek, a efekty widoczne są gołym okiem 🙂 Ah i czeszę włosy głównie Tangle Teezer – może to jest cały sekret? 😉

 

luty14vsmarzec15

 

 

Posłuchałam Waszej rady, przedyskutowałam z TT…

 

Ja: a może zaszaleję i zrobię się na rudo?

TT: a rób. Będzie Ci bardziej do charakteru pasować.

 

i zmieniłam kolor na:

 

DSC_0005a

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

  • Ach kobieta zmienną jest! Ale wydaje mi się że w ciemnym blond by ci było najlepiej, ale w każdym jesteś piękną kobietą. Pozdrawiam

    • Joanna Janaszek

      Dziękuję 🙂 Jednak już ten naturalny trochę mi się przejadł… 😉

  • Beata

    Ja właśnie przeszłam z blondu na rudy i teraz chcę brąz, a później znowu rozjaśnię 🙂 Hhaha z czarnego do blondu, też tak zrobiłam i włosy strasznie ucierpiały! A się później dziwię, że nie mogę zapuścić 😛
    Najfajniej chyba w blądzie wyglądasz, chociaż wszystko zalezy od odcienia 🙂
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://naszmalycud.blogspot.com/

  • aajk

    Kochana! Należysz do tych kobiet które w każdym kolorze wyglądają dobrze! Pozazdrościć, nie wszystkie mają tak fajnie 🙂

    • Joanna Janaszek

      dziękuję bardzo! :*

  • Czytam Cię od dawna, dzieci nie mam ale nareszcie post idealny dla mnie 🙂 Uwierz mi, dobry szampon i odżywka to podstawa:) Sama włosomaniaczę od ponad roku i przywracam włosom dobry wygląd po przejściu z blondu na czerwień. Tangle Teezer jest świetny ale sama szczotka włosów nie naprawi. Polecam ci zapoznanie się z sekretami świadomej pielęgnacji bo to wciąga!

    • Joanna Janaszek

      No to musisz mi podesłać kilka linków. I myślę, że jeszcze jeden post Cię zainteresuje – będzie naturalne dbanie o skórę i włosy, mam fajne mikstury, ale muszę je najpierw wypróbować 😉

  • Może przyjdzie i na mnie czas. Myślę, że kolejny post też może Cię zainteresować, na razie testuję przepisy na różne domowe kosmetyki, więc tekst pojawi się niebawem:)

  • Dziękuję! 🙂

  • Dziękuję 🙂 Jak widzisz zdecydowałam się jednak na rude 😉

  • Dziękuję Kochana :*

  • Basia Korn

    Mam bardzo cienkie i łamliwe włosy. Na szczęście przynajmniej mam ich dużo, choć są bardzo drobne i ciężko się układają. Ostatnio miałam kaprys przefarbowania się na rudo. Fryzjerka poleciła mi kolor stonowany, pasujący do mojej karnacji i różowiejących policzków. Jestem z niego zadowolona, nie zniszczył tak moich włosów jak blond, który przez pięć lat gościł na mojej głowie i już po pierwszym farbowaniu widoczne były okropne efekty tego zabiegu. Też używam tej szczotki, jednak niczego poza tym i zauważyłam poprawę. Również odłożyłam odżywki a jedynym szamponem jaki używam jest szampon dla dzieci. Czemu? Bo jakiegokolwiek innego bym nie użyła, włosy wypadają garściami. Kiedyś usłyszałam w jednym z programów, że gdy włosy są tak słabe i łamliwe, warto zmienić szampon na szampon dla dzieci. I przyznam, że to naprawdę działa. Włosy bardzo urosły przez dość krótki okres, a może nie urosły, tylko się nie połamały 🙂 Tak czy inaczej były dłuższe, dopóki nie zamarzyłam sobie rudego i nie postanowiłam ich podciąć.
    Jeśli chodzi o Twoje kolorki, naprawdę ślicznie Ci w każdym.

  • OLEJnaWŁOSY

    Na cieńkie i łamliwe włosy polecam wcierkę z oleju konopnego ( konopiaframacja pl) i imbiru. + szybciej rosną.

O mnie

Czeeeść! Jestem Asia i na drugie mam chaos 🙈 A poza tym sporo gadam o poprawnym zapinaniu pasów i bezpieczeństwie w podróży, jestem ambasadorką Kocham Zapinam, współpracowałam z Tylem.pl i założyłam pierwszą w Polsce grupę poświęconą fotelikom RWF, nad jej merytoryką od początku czuwają eksperci z grupy Bezpieczni. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią i mam fisia na punkcie pięknych, codziennych kadrów. Lubię ułatwiać sobie gotowanie i KOCHAM piec. Początkowo sceptyczna - dzisiaj fanka wielopieluchowania. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close