ScrollToTop

Dziecko

A noce to Ci już przesypia? – KONKURS

  • Joanna Janaszek
  • 1 483
  • Brak komentarzy

Pytanie, które większości rodziców wychodzi bokiem, prawda? Moja młodsza córka przesypiała noce jako niemowlak, a później przestała. Udało nam się to jednak w prosty sposób wyregulować, dlatego w dzisiejszym wpisie kilka słów na temat nu Franciszki, bo obiecałam Wam go już dawno, dawno temu. Ale w sumie dobrze się stało, że nie opublikowałam go wcześniej, bo dwa miesiące temu, całkiem niechcący odkryłam jeszcze jeden element układanki, dzięki któremu Franka nie tylko śpi lepiej w nocy, ale ma długie drzemki w dzień! 😀

Kiedy była niemowlakiem…

W poniższym artykule jest sporo na temat snu moich obu dziewczynek. Z tą różnicą, że pisząc ten tekst Frania miała 2 miesiące, a Tosia 3,5 roku. Wtedy Franczi była dzieckiem, które zaskakiwało mnie na każdym kroku, była zupełnym przeciwieństwem swojej starszej siostry! Jak się domyślacie, jeżeli śledzicie nas na Instagramie (klik) to przez 1,5 roku sporo się zmieniło…

Nie pamiętam dokładnie, kiedy nastąpił przełom, ale Franka z dnia na dzień przestała sypiać w dzień. Robiła sobie krótkie drzemki, była niewyspana, więc marudna, zaczęła częściej budzić się w nocy. Najpierw przyzwyczaiła nas do wysypiania się, następnie doszła chyba do wniosku “hola, hola, starzy, wiedzcie, że macie w domu niemowlę, nie ma lekko!”. 😛 I tak sobie radośnie trwaliśmy w totalnym chaosie. Tzn Tosia chodzi spać pomiędzy 21:00 – 23:00, a jeżeli ma drzemkę w przedszkolu to nawet później. Wstaje zazwyczaj ok. 7:00 – 8:00 i to są jej normalne godziny snu i funkcjonowania, ale Tośka ma za chwilę 5 lat, a Frania miała wtedy dopiero kilka miesięcy.

Pierwszy krok do lepszego snu

Na początku roku otrzymałam od marki Whisbear Szumiącego Misia (klik) oraz Leniwca E-zzy (klik), których recenzje (wiem, że czekacie, małymi kroczkami publikuję wszystkie zaległe teksty!) ukażą się w najbliższym czasie na blogu. Przypominam też, że na nieprzecenione produkty marki Whisbear (klik) macie stały rabat -15% na hasło: ANTOONOVKA

Miś Whisbear czy Leniwiec E-zzy z aplikacją? O różnicach pomiędzy nimi opowiem w kolejnym poście.

I właśnie wtedy, kiedy zaczęłam testować możliwości szumiących zabawek odkryłam, że różowy szum fantastycznie sprawdza się u Frani. Kurczę, u ponad rocznego dziecka – niby Szumiący Ptaszek Whisbird (klik) na nią działał jak była młodsza, ale nie pomyślałabym, że teraz wyrwę z nocy kilka godzin dłużej spokojnego snu.

Za spokojniejszy sen odpowiedzialny jest CRYsensor

To inaczej czujnik płaczu, który włącza szum jak tylko dziecko zacznie się ruszać czy mruczeć. Jest na tyle czuły, że czasem włącza się również wtedy, gdy truchcikiem, na paluszkach uciekasz z pokoju dziecka. 😛

A tak całkiem poważnie to byłam już zmęczona sytuacją, w której Franka szła spać np. o 21:00, a później przebudzała się za 15 min., za godzinę, za dwie, o 24:00, o 1:00 itd. Oczywiście nie było mowy, żeby ululał ją tata, bo takie lulanie przypominało bardziej sceny z Egzorsycty. Do ponownego zaśnięcia musiała być pierś, innej opcji nie było. Nie mogłam cieszyć się więc z faktu, że mam wolny wieczór, bo Frania poszła wcześniej spać, ponieważ i tak musiałam mieć włączony tryb czuwania. Oglądanie filmu, pisanie tekstów, sprzątanie, odpoczywanie – czymkolwiek się zajęłam, musiałam tę czynność, co chwilę przerywać. Upierdliwe, prawda?

Pierwszej nocy, której towarzyszył nam Szumiący Miś od Whisbear, uśpiłam Franię normalnie przy piersi (najwygodniejsza dla mnie forma usypiania), odłożyłam do łóżeczka, włączyłam CRYsensor i zeszłam na dół. Po jakimś czasie usłyszałam stuk (szczebelek zaatakował rączkę lub nóżkę :P) i szum, szum, szuuum. Poza szumem była cisza. Miś Whisbear włączał się jeszcze kilka razy zanim poszliśmy spać, a Frania obudziła się dopiero ok. 5:00 rano.

Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których ta pobudka jest wcześniej, np. o 2:00 czy 3:00 nad ranem, ale zazwyczaj Frania śpi do 5:00 – 6:00 rano u siebie, a później dosypia w naszym łóżku podłączona do piersi. Dla nas jest to sytuacja idealna! My akurat korzystamy z Leniwca od Whisbear, który również ma wbudowany CRYsensor. Na różnicach pomiędzy Szumiącym Misiem oraz Leniwcem, plusach, i minusach skupię się w kolejnych wpisach, które będą im poświęcone, dzisiaj po prostu skończę opowiadać Wam naszą historię.

Rutyna i powtarzalność

Każda rodzina ma swój tryb życia, niektórzy na siłę próbują wprowadzić rutynę, u innych tylko ta opcja się sprawdza. Ja Wam powiem dzisiaj jedno: o tym decyduje dziecko! Jako świeżo upieczeni rodzice Antoniny, pięć lat temu próbowaliśmy, ale to zupełnie nie zdało egzaminu. Tośka do tej pory jakąkolwiek przewidywalność ma w głębokim poważaniu, dlatego przy Frani nawet nie wpadliśmy na pomysł wprowadzania rutyny.

Kilka rzeczy spowodowało jednak, że pewnego dnia zdałam sobie sprawę iż moje młodsze dziecko uwielbia powtarzalność i przewidywalność. Dzięki temu od ok. 2 miesięcy Frania ma prawie codziennie długą drzemkę trwającą od godziny do nawet trzech (!!!) godzin. Franka uwielbia, kiedy wszystko dzieje się w odpowiedniej kolejności – śniadanie, spacer, przekąska, zabawa, obiad, sen, jedzenie, różnego rodzaju aktywności, kolacja, kąpiel, sen. Wtedy jest uśmiechnięta, zadowolona i nie ma większych problemów ze spaniem.

Leniwiec od Whisbear jeździ z nami na wakacje 🙂

Ma to swoje plusy i minusy – jak wszystko. Tosia to powsinoga. Zaśnie gdzie popadnie, byle blisko nas. Możemy uśpić ją w samochodzie i przenieść do łóżka. Nie ma problemów ze zmianą lokalizacji, z przeprowadzkami, zmianami otoczenia. Mało śpi od zawsze, od zawsze chodzi też późno spać. Całkiem inaczej jest z Franią, która nie przepada za zmianami, w nowych miejscach śpi gorzej i krócej. Uśpimy ją w samochodzie – owszem, ale od pewnego czasu nie jesteśmy jej w stanie skutecznie przetransferować do łóżka (jak była młodsza nie było z tym problemu). Obecnie takie próby kończą się pobudką i zabawą do późnych godzin nocnych.

Podsumowując

W naszym wypadku w ustabilizowaniu ciągłych pobudek Franciszki sprawdził się automatycznie włączany szum, za co jestem dozgonnie wdzięczna twórczyniom Whisbear i wprowadzenie rutyny.

A co do pytania tytułowego – dzieci budzą się w nocy i jest to normalne. Nie ma magicznej granicy, w której dziecko powinno lub musi przesypiać noce. Często zdarza się tak, że dzieci po ostawieniu od piersi zaczynają przesypiać noc, ale nie jest to regułą. Tak samo dzieci karmione mlekiem modyfikowanym – owszem, mogą spać lepiej, ale wcale nie muszą. Przesypianie nocy nie zależy od sposobu karmienia, pamiętajcie o tym.

KONKURS

Kupując w dniach 1-31 sierpnia (z hasłem ANTOONOVKA -15% zniżki bezterminowo na nieprzecenione produkty) jeden z szumiących produktów marki Whisbear możecie wygrać pobyt w hotelu Bacówka Radawa & SPA o wartości 2000 PLN każdy! Co należy zrobić?

1. Wejdź na www.whisbear.comw dniach 1-31 sierpnia kup jednego z szumiących kompanów dla swojego dziecka. 

2. Udostępnij na swoim Facebooku lub Instagramie wakacyjne zdjęcie z szumiącym produktem Whisbear. Koniecznie dodaj hasztag #wakacjezwhisbear Pamiętaj, że Twoje konto na Instagramie i post na Facebooku muszą być publiczne. 

3. Wyślij zgłoszenie konkursowe na contact@whisbear.com Będziemy potrzebować Twojego numeru zamówienia, imienia i nazwiska oraz zdjęcia konkursowego. 

Regulamin konkursu – KLIKnij TUTAJ

***
Życzę Wam w miarę przespanych nocy i cierpliwości do cikawskich! Jeżeli uważacie ten wpis za przydatny – śmiało, udostępniajcie! Zasubskrybujcie też mój kanał na YouTube (o TUTAJ). Do zobaczenia! 

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

O mnie

Czeeeść! Jestem Asia i na drugie mam chaos 🙈 A poza tym sporo gadam o poprawnym zapinaniu pasów i bezpieczeństwie w podróży, jestem ambasadorką Kocham Zapinam, współpracowałam z Tylem.pl i założyłam pierwszą w Polsce grupę poświęconą fotelikom RWF, nad jej merytoryką od początku czuwają eksperci z grupy Bezpieczni. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią i mam fisia na punkcie pięknych, codziennych kadrów. Lubię ułatwiać sobie gotowanie i KOCHAM piec. Początkowo sceptyczna - dzisiaj fanka wielopieluchowania. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close