ScrollToTop

Dziecko

TULA przodem?! Zobacz najnowsze nosidło – Tula Explore Baby Carrier

  • Joanna Janaszek
  • 14 404
  • Brak komentarzy

Czy TULA właśnie wypuściła nowość – nosidełko przodem do świata?! Przecieracie oczy i nie możecie w to uwierzyć? Ja też! Niestety, to nie prima aprilis ani inny żart, na stronie babytula.com miało wczoraj premierę nowe nosidełko wisiadełko – Tula Explore Baby Carrier.

Czy można zadowolić wszystkich?

Obecni właściciele Baby Tula chcieli dopasować się do każdego typu klienta. No, ale nie robi się tak z marką, która od początku swojego istnienia promuje prawidłowe noszenie dzieci… Nie da się przypodobać, dopasować i zadowolić wszystkich, jest to po prostu niewykonalne. Tula miała oddaną rzeszę fanów. Celowo piszę miała, bo w sieci zawrzało od negatywnych komentarzy pełnych żalu i złości po premierze nowego produktu. Osobiście jako matka nosząca w TULI czuję się zawiedziona tym krokiem. Baby TULA wyrożniała się na tle konkurecji produkując ergononiczne nosidełka dla niemowląt i dzieci, można było polecać ją innym mamom mając pewność, że nie kupią tam wisiadła, była marką z misją. Teraz stała się kolejną firmą produkującą wszystko dla wszystkich.

Czy to wynik wykupienia Baby TULA przez Ergo Baby?

Najprawdopodobniej tak, w końcu nowość “Tula Explore Baby Carrier” jest bardzo podobna do nosidła, które można kupić pod marką Ergo Baby. Na oficjalnej stronie TULI w roku 2016 pojawiło się oświadczenie, którego fragment pozwolę sobie zacytować:

W Ergobaby i Baby Tula darzymy wzajemnym szacunkiem osiągnięcia, które dotychczas wypracowaliśmy w kwestii innowacyjności i projektowania produktów, które niezmiennie idą w parze z bezpieczeństwem, ergonomią, wygodą i stylem życia. Nasze zjednoczenie daje możliwość tworzenia jeszcze większej ilości jeszcze lepszych produktów, które potwierdzają naszą wiarę, że idea noszenia dzieci ma nieoceniony, pozytywny wpływ na fizyczny i emocjonalny rozwój dziecka.

Baby Tula to silna marka w środowisku propagującym ideę noszenia dzieci, której produkty i unikalna estetyka pozyskały rzesze zwolenników. Wierzymy, że Ergobaby może wesprzeć Baby Tulę sprawiając, że nadal będzie robić to, co robi najlepiej. Nasza współpraca pozwoli nam osiągnąć większy wzrost i sukces, szerząc ideę noszenia dzieci na całym świecie.

źródło: KLIK KLIK

Niestety coś poszło nie tak…

Dlaczego noszenie przodem do świata jest złe?

Jako, że nie jestem ekspertem w dziedzinie chustonoszenia pozwolę sobie zacytować wypowiedź lek. med. Katarzyna Jamruszkiewicz:

“Podczas noszenia „przodem do świata” znajduje się ono w niewłaściwej pozycji. Zamiast zaokrąglonych plecków (fizjologiczna całkowita kifoza – u noworodków, mniejszych niemowląt i starszych niemowląt podczas snu) kręgosłup jest nadmiernie prostowany. Dodatkowo przerwa jaka występuje między karkiem dziecka, a klatką piersiową osoby noszącej powoduje, że główka nie jest podparta, co może powodować poważne następstwa. Ważne jest to szczególnie u najmłodszych dzieci, które mają obniżone napięcie mięśni szyi i grzbietu. Sytuacja taka nie występuje podczas noszenia „brzuch do brzucha”, gdzie, przy prawidłowym wiązaniu, chusta podpiera główkę dziecka. W pozycji „przodem do świata” nie jest również możliwe właściwe ułożenie nóżek dziecka, tak by były zgięte zarówno w stawach biodrowych, jak i stawach kolanowych, tworząc kształt litery M (tzw. „fizjologiczna żabka”).”

źródło: Medycyna Praktyczna (KLIK)

To tylko biznes

Tu nie ma sentymetów, liczy się kasa. I jak z jednej strony potrafię to zrozumieć, bo prowadzenie biznesu to ciągły rozwój, tak nie potrafię pojąć dlaczego w dobie, kiedy ceni się marki propagujące pewne idee oraz tworzące produkty zgodne z ich ideologią Baby Tula zdecydowała się na taki strzał w kolano jakim jest wypuszczenie nosidła przodem do świata?
Poniższe zdjęcia pobrałam z oficjalnej stroy babytula.com:

Czy nadal będę nosić w TULI?

Tak. Mam dwa nosidła – mój ukochany standard uszyty w całości z chusty i zwykłego toddlera w żyrafki. Prawdopodobnie kupując teraz nosidło wybrałabym inną markę, no chyba, że wyjątkowo spodobałby mi się wzór. Jedno jest pewne – rozejrzę się za nosidłami innych firm i w przypadku pytań od Was będę odsyłać do nich, do firm które w dalszym ciągu trzymają się idei prawidłowego noszenia dzieci.

A Wy jakie macie zdanie na temat kroku Baby Tula?

***

Obserwujcie nas na INSTAGRAMIE (klik) – jest tam nas zdecydowanie najwięcej, szczególnie na InstaStory, tam również dzieje się duuużo za kulisami. 🙂

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

O mnie

Cześć! Jestem Asia i bardzo cieszę się, że tu trafiłaś. Jestem mamą dwóch córek - starszej Antoniny i młodszej Franciszki. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią, a od 2016 roku współpracuję z grupą Bezpieczni zajmującą się bezpieczeństwem w podróży. Jestem założycielką pierwszej w Polsce grupy poświęconej fotelikom montowanym tyłem (RWF), do której Cię serdecznie zapraszam. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość, uwielbiam fotografię i dobre jedzenie. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close