Tagdepresja

Spowiedzi część druga, czyli jak zapanowałam nad chaosem w mojej głowie.

Przeszło dwa lata czułam permanentny ścisk w żołądku. Trwało to tak długo, że myślałam, że to normalne, że każda z nas się z tym boryka. Codziennie zasypiałam w stresie, że coś jest jeszcze do zrobienia. Codziennie czułam tę gulę w brzuchu i gardle. Z różnym nasileniem. Czytając książkę miałam wyrzuty sumienia, wyjeżdżając na wakacje nadalłam spięta, idąc na spacer czułam, że marnuję ten czas i mogłabym go inaczej spożytkować. Po czym leżałam w łóżku do 10 i miałam wyrzuty sumienia, że za późno wstałam i teraz robić cokolwiek to jest już w ogóle bez sensu. Logiczne, prawda? Czytaj dalej

Spowiedź.

Jestem świetną aktorką. Ale grałam te rolę całkowicie nieświadomie, coś nie pozwalało mi normalnie funkcjonować, niszczyło mnie. To nieła depresja. Z depresji nie da się tak szybko wyjść, nie da się pozbierać ot tak i wrócić do normalności bez pomocy specjalisty, a ja pozbyłam się tego czegoś niemal z dnia na dzień. Nikt nic nie widział, nikt nic wiedział, a w mojej głowie odgrywał się prawdziwy dramat. Czytaj dalej