Tagciąża

Hemofobia w ciąży #1

Krew, żyły, wenflon – słowa te i wszystko co z nimi związaneły zakazane w mojej obecności, a próba pokazania któregoś z wymienionych kończyła się atakiem paniki, poceniem i/lub omdleniem. I nieł to krzyk czy uciekanie, tylko zwijanie się w kłębek, zatykanie uszu, odwracanie wzroku – dla kogoś kto spotkał się z takim zachowaniem po raz pierwszyło skojarzenie z psychopatką, ew. rozpieszczoną gówniarą… Czytaj dalej

Mamusiu, dlaczego mnie trujesz?

Czwartkowy poranek, godzina 8:30, jem już drugie śniadanie (z własnych zasobów, bo szpitalne jedzenie…), wyglądam przez okno i zaczyna się we mnie gotować. Za winklem, nerwowo się rozglądając kobieta w zaawansowanej ciąży zaciąga się papierosem. Jest w 34 tygodniu, dlaczego pali? Bo lekarz powiedział, że lepiej gwałtownie nie rzucać – cholera! Czytaj dalej