ScrollToTop

Kulinaria

Jak ugotować bób? Mój ulubiony przepis

  • Joanna Janaszek
  • 2 000
  • 2 komentarze

Wiecie co… Dawno temu obiecałam sobie, że wrzucę przepis na bób, zmobilizowałam się teraz, tym bardziej, że wciąż na instastory (KLIK) piszecie do mnie jak to robię i dlaczego z koperkiem. U-W-I-E-L-B-I-A-M BÓB i co roku szukam przepisu, żeby przypomnieć sobie jak go gotuję. 😛 Ilekroć wpisywałam w wyszukiwarkę “jak ugotować bób?” wyskakiwało mi mnóstwo wyników, w których opisane były właściowości zdrowotne, historia pochodzenia bobu i milion innych rzeczy, a ja z telefonem w ręce i bobem w durszlaku stałam jak ten głupek i scrollowałam, żeby w końcu dobrnąć do momentu czy wrzucać bób na zimną czy na gorącą wodę i ile czasu go gotować. Nie znajdziecie tu nic poza przepisem na ugotowanie bobu w mojej ulubinej wersji.

Jak ugotować bób?

  • 1,5 litra wody
  • 2 czubate łyżki soli himalajskiej gruboziarnistej
  • 2-3 ząbki czosnku
  • Garść koperku
  • 0,5 kg bobu

Wodę z solą doprowadzam do wrzenia, do gotującej się wody wrzucam umyty pod zimną wodą bób, lekko obrane ząbki czosnku (trochę łupinki zostawiam) i garść kopru. Zmniejszam ogień i gotuję od 10 min do nawet 30 min w zależności od świeżości bobu. Młody, świeży bób gotuje się szybko, starszy dłużej. Pierwszy raz sprawdzam po ok. 10 min. – jeżeli miękkość mi odpowiada oddcedzam i się zajadam. Pół kilograma wciągam jako porcję, ostatnio codziennie. 😛

UWAGA!

Bób według tych proporcji wychodzi słony, a czosnek jest dość mocno wyczuwalny. Pomimo, że nie używam soli w nadmiarze (z czosnkiem zawsze przesadzam :P) to taki bób UWIELBIAM, ale wolę Was ostrzec. Poza tym w naszym domu gotuję bób jedynie dla siebie – nikt poza mną nie lubi.

A Wy macie swoje sposoby na gotowanie bobu? Podzielcie się w komentarzach jak ugotowany najbardziej lubicie.

 

***

Podziel się przepisem i udostępnij go!  Klikając like na Facebook’u (TUTAJ) będziesz zawsze na bieżąco, a na INSTAGRAMIE (o TUTAJ) podejrzysz, co robimy i gdzie nas nosi.  Smacznego i do zobaczenia! 🙂

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

  • Ło matko, soli, to jak w Wieliczce 🙈 ja solę jak frytki, na gotowo

  • Ja wrzucam do garnka, zalewam wodą i gotuje. A jak sie zagotuje to dodaje lyzke soli 🙂 i juz 🙂

O mnie

Cześć! Jestem Asia i bardzo cieszę się, że tu trafiłaś. Jestem mamą dwóch córek - starszej Antoniny i młodszej Franciszki. Ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią, a od 2016 roku współpracuję z grupą Bezpieczni zajmującą się bezpieczeństwem w podróży. Jestem założycielką pierwszej w Polsce grupy poświęconej fotelikom montowanym tyłem (RWF), do której Cię serdecznie zapraszam. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość, uwielbiam fotografię i dobre jedzenie. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close