ScrollToTop

Foteliki Samochodowe

#kochamzapinam Ja Cię KOCHAM, więc w foteliku ZAPINAM.

  • Joanna Janaszek
  • 156
  • 15 komentarzy

Ty się denerwujesz i płaczesz, często się niecierpliwisz, ale ja jestem nieugięta. Do sąsiadki, sklepu czy w daleką podróż. Zawsze zapinam cię w te kajdany, jak mówi twoja prababcia, nie jeżdżę inaczej. Zawsze w foteliku, z poprawnie zapiętymi i odpowiednio dociągniętymi pasami bezpieczeństwa. Ale nie zawsze tak było…

Słysząc cenę fotelika montowanego tyłem do kierunku jazdy łapiesz się za głowę – przecież dobry fotelik, który przeszedł wszystkie testy możesz mieć za połowę tej ceny. No i dziecko w końcu będzie spokojniejsze, bo przodem do kierunku jazdy jest fajniej. Same plusy, więc po co przepłacać? Chociażby po to: [kliknij TUTAJ].

kz_google_plus_1200x680

Crash test pewnie dał Ci trochę do myślenia. Teraz zastanawiasz się skąd weźmiesz ponad 1000zł żeby kupić fotelik. Zdradzę Ci więc mój sekret i podam aż dwa sposoby jak nie odczuć takiego wydatku w domowych budżecie.

  • Zainwestuj w dobry początkowy fotelik w przedziale 0-13kg, powinien posłużyć Ci ponad rok. Dopóki dziecku nie wystaje główka i gabarytowo mieści się w “nosidle” nie ma potrzeby wymiany fotelika. Nóżki mogą wystawać i dotykać fotela. Nasza kruszyna niedługo kończy 14 miesięcy i dopiero powoli przymierzamy się do zakupu drugiego fotelika. Od urodzenia, co miesiąc odkładałam 100zł, także zbliżający się wydatek 1300zł nie będzie w ogóle odczuwalny w domowym budżecie. Z kolejnym fotelikiem zrobię tak samo.
  • Wymiana fotelika następuje zazwyczaj około roku. Goście pytają się jaki prezent kupić na pierwsze urodziny czy chrzest. Zastanów się czy setna zabawka, klocki, tipi, basenik, grający stolik, kuchenka, domek dla lalek itp. jest niezbędna Twojemu dziecku. Możesz zaproponować zrzutkę na fotelik, jeśli jest Was dużo, możesz poprosić o pieniądze w ramach prezentu – Ty najlepiej znasz swoją rodzinę i na pewno znajdziesz złoty środek.

Przyłącz się do akcji i promuj razem z nami prawidłowe przewożenie dzieci! Taguj zdjęcia na instagramie #kochamzapinam i obserwuj [KLIK], polub też profil na Facebook’u [KLIK] i tutaj też dodawaj zdjęcia z tagiem #KOCHAMZAPINAM. Bądź świadomy i pomóż nam budować świadomość wśród innych rodziców. Twórz akcję razem z nami i przyłącz się do nas!

Oficjalna strona internetowa dostępna jest pod adresem:

www.kochamzapinam.pl

IMG_3428

Osłonkę na szybę, która widoczna jest na zdjęciu, a z którą nie rozstajemy się od czerwca możecie kupić [TUTAJ]

fot. Monika Kozera Fotografia

Podobne wpisy - zapraszam do czytania

  • Pierwszy nasz fotelik też był z firmy maxicosi. Byłam dużo bardziej zadowolona niż z Romera,ale myśle,że nie ma co porównywać,bo to całkiem inne kategorie wagowe były. Kocham-Zapinam 🙂

    • My na początku mieliśmy Cybex’a jakiś starszy model, ale połamali nam na lotnisku i pierwszym wakacyjnym wydatkiem był właśnie fotelik 😛 Nie powiem nawet ile droższy niż w Polsce :/

  • I my dołączyliśmy! 🙂 na Insta i na blogu: http://www.poprostumy.pl/2015/10/kocham-zapinam.html
    Dzięki za super pomysł! Oby jak najwięcej takich akcji 🙂

    • Dziewczyny zaprosiły mnie do akcji, pomysłodawcą nie jestem ja, ale popieram całym serduchem 🙂

  • Popieram! Całą sobą popieram

  • Pamiętam, jak z przerażeniem wsadziłam prawie rocznego synka do pierwszego fotelika i okazało się, że się nie mieści… Duże dziecko, duży kłopot :-).

  • Kasia

    U nas, dzięki blogowi osiemgwiazdek.pl zdecydowaliśmy się na fotelik RWF – axkida. Ogromny wydatek- to fakt. Jednak pierwsze urodziny i chrzciny wypadły akurat w czasie zmiany fotelika na większy i tym sposobem pieniądze z prezentów wydaliśmy na porządny, bezpieczny fotelik. Mój partner był na początku przerażony ceną 😉 bo przecież “można kupić dobry już za pół ceny ” i oczywiście argumenty ,,po co tyłem? nie będzie nic widziała”. Udało się go jednak przekonać 😉

  • Bardzo dobrze, że akcja jest promowana. Brawa!

  • Paula

    My również przesadziliśmy córkę z fotelika 0+ do fotelika z grupy 1 kiedy miała prawie 16 miesięcy. Z przerażeniem patrzę na synka przyjaciółki, który od 9 m-ca życia jeździ w foteliku 9-36! Nie pomagają wywody, filmiki, dane, prośby i groźby. “Bo przecież już się nie mieścił”. Mieścił, widziałam. A nad główką jeszcze drugie dziecko by się zmieściło.
    Oby nigdy żaden rodzic nie przekonał się, że nie wygoda rodzica jest tu najważniejsza.
    Swoją drogą foteliki 9-36 w ogóle nie powinny być dopuszczone do obrotu :/
    Kocham-zapinam!

    • Karola

      Ja miałam fotelik 0-18 później 15-36 co myślisz o takim rozwiązaniu?

      • Misi

        My zrobiliśmy jeszcze inaczej. Najpierw nosidełko maxi cosi, później 9-18 z recaro i teraz mamy 15-36 babysafe chart ze względu na to, że składa się w nim oparcie. Moim zdaniem (nie jestem specjalistką) im mniejszy przedział tym lepiej.

        • Adris

          na czym polega składane oparcie?

          • Misi

            Jak fotelik nie jest używany to łatwo możesz położyć oparcie fotelika Chart w ten sposób, że z fotelika robi się taki mały kwadrat, przez co fotelik można schować przykładowo w bagażniku.

O mnie

Cześć! Jestem Asia i bardzo cieszę się, że tu trafiłaś. Jestem mamą dwóch córek (jedną z nich noszę jeszcze pod sercem), ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią, a od 2016 roku współpracuję z grupą Bezpieczni zajmującą się bezpieczeństwem w podróży. Jestem założycielką pierwszej w Polsce grupy poświęconej fotelikom montowanym tyłem (RWF), do której Cię serdecznie zapraszam. Wychowuję w bliskości, cenię rozmowę i szczerość, uwielbiam fotografię i dobre jedzenie. Chcesz wiedzieć więcej? Rozgość się i zostań na dłużej! :)

Odwiedź nas na Instagramie

Close