Dlaczego porzuciłam projekt 52 tygodnie, a wytrwałam w wyzwaniu #100szczesliwychdni?

Pisałam już kilkukrotnie, że nie lubię robić nic na siłę. Jestem nieregularna w swoim blogowaniu, chociaż na głowie stawałam, próbowałam wcześniej wstawać, podrzucać Tosię rodzicom, pisać nocami – nie da się! Kiedy nie ma weny, nie ma wpisów i koniec. Kiedy wena jest, potrafię zarwać kilka nocek z rzędu pisząc, obrabiając zdjęcia i planując nowości. Ale jest jeden warunek – muszę czuć flow, musić w tym to coś. Najłatwiej będzie mi to wytłumaczyć na przykładzie dwóch projektów, które zaczęłam wraz z początkiem Nowego Roku. Czytaj dalej

Jak wyczyścić materiałowy pasek od zegarka w 5 minut?

Jeżeli Twój pasek od zegarka jest biały lub ma białe elementy, wiedz, że będziesz powracać do tego wpisu co najmniej raz na dwa miesiące, chociaż bardziej prawdopodobnym jest, że stanie się to częściej. Kiedy wybierałam pasek, który chcę, nie zaprzątałam sobie głowy faktem, iż materiałowy może się szybko brudzić – no hello, kto zastanawia się nad takimi rzeczami?! Po miesiącu z przerażeniem stwierdziłam, że noszę na ręce kameleona, bo szarego paska to ja pewno nie zamawiałam… Czytaj dalej

Antoonóvka na snapie

Podejść do snapchat’a robiłam wiele i każde z nich kończyło się równie szybko jak się zaczynało. Po raz pierwszy zainstalowałam aplikację na przełomie maja i czerwca 2015 roku i po krótkich instrukcjach młodszej, lecz bardo cierpliwej kuzynki załapałam. Oczywiście to, że załapałam nieło równoznaczne z tym, że zaczęłam tej aplikacji używać. Regularnie snapuję od około dwóch miesięcy. Jesteś ciekawa, co po tak wielu nieudanych próbach przekonało mnie do Snapchat’a? Czytaj dalej

TUTUtorial jak zrobić spódniczkę TUTU w godzinę.

Po pierwsze składam pokłony wszystkim blogerom DIY, a jednocześnie przekonuję się, że ta kategoria blogowania nie będzie pojawiać się na moim blogu często. Samo zrobienie spódniczki zajmuje godzinę (nawet z pomagającym dzieckiem), ale zrobienie zdjęć do tutorialu z małym pomocnikiem okazuje się już nieć takie proste. Ale udało się! Możeszć ze mnie dumna! No i zamawiaj tiul, bo jak mi się to udało, to Tobie na pewno wyjdzie – co do tego nie mam żadnych wątpliwości!  Czytaj dalej

Ciasto w kubku – gotowe w 4 minuty!

Takie rzeczy zawsze odkrywa się przypadkiem. Siedziałam na kanapie bez sił i czułam nieodpartą chęć na coś słodkiego. Wiesz… Taką, że jesteś w stanie zjeść nawet coś, czego nie lubisz,leby tylkoło słodkie! Przypomniałam sobie wtedy, że istnieje coś takiego, jak ciastko z mikrofalówki… Co prawda miałam w pamięci ciacho, które kupił kiedyś TT i niełam do końca przekonana do tego pomysłu, ale w końcu ochota na słodycze wygrała. Czytaj dalej

Jeszcze karmisz?! – cięte i zabawne riposty czytelniczek

Na początku roku wraz z koszulove.com organizowałam konkurs, w którym trzebało podać najciekawszą/najśmieszniejszą/najfajniejszą ripostę na pytanie: „Jeszcze karmisz!?”. Wybórł trudny i wiele razy turlałam się ze śmiechu po łóżku, ale ostatecznie nagrodę zgarnęła Anita tekstem: „Jeszcze!? Dopiero zaczęłam!„. Obiecałam wtedy opublikować pozostałe komentarze i tak o to powstał zbiór najlepszych ripost, które możemy zaserwować w odpowiedzi na ulubione pytanie matek długokarmiących. Czytaj dalej